Nadszedł czas, kiedy reklama w niektórych rękach uzyskała status nauki. Opiera się na stałych zasadach i jest w miarę ścisła. Przeanalizowano przyczyny i skutki, aż zostały dobrze zrozumiane. Udowodniono i ustalono właściwe metody działania.
Wiemy teraz, co jest najskuteczniejsze, i działamy na podstawie tych praw.
Reklama, która niegdyś była hazardem, stała się w ten sposób, pod kompetentnym kierownictwem, jednym z najbezpieczniejszych przedsięwzięć biznesowych. Z całą pewnością żadne inne o porównywalnych możliwościach nie niesie za sobą
tak mało ryzyka.Obecny status reklamy wynika z wielu powodów. Znaczna część reklamy ogólnokrajowej obsługiwana jest od dawna przez duże organizacje, znane jako agencje reklamowe. Niektóre z tych agencji podczas setek prowadzonych przez siebie kampanii przetestowały i porównały tysiące planów i idei. Wyniki były obserwowane i rejestrowane, tak, aby nie utracić ani odrobiny ze zdobytych informacji.
Agencje takie zatrudniają wysoce utalentowanych ludzi. Jedynie osoby zdolne i doświadczone mogą spełnić wymagania stawiane przez ogólnokrajową reklamę. Pracując wspólnie, ucząc się jeden od drugiego i dzięki każdemu nowemu przedsięwzięciu, niektóre z tych osób stają się mistrzami.Od niedawna mamy nowy rodzaj reklamy tzw “partyzancki”. Cóż to takiego ? Już wyjaśniam… Marketing partyzancki to taki rodzaj marketingu, który dociera do klienta w nieoczekiwany sposób, w nieoczekiwanych miejscach. Wymusza więc na osobach opracowujących tego typu kampanie maksimum kreatywności oraz narzędzi zapewniających kontakt z klientem.
Można wymienić kilka głównych zasady marketingu partyzanckiego:
- Znajdź niszę i ją wypełnij.
- Nie sprzedawaj, ale dostarczaj rozrywki.
- Walcz o to, żeby być wyjątkowym.
- Połącz się z klientem na poziomie emocjonalnym.
- Twórz tożsamość przez działania z zakresu brandingu.
- Prowadź bloga.
- Zorientuj się na klienta.
- Poświeć się jakości.
- Przywiązuj wagę do dogodności.
- Skoncentruj się na innowacji.
- Poświeć się uzyskiwaniu satysfakcji klienta.
- Połóż nacisk na szybkość.
Jeszcze wrócę do tego tematu . Poniżej kilka przykładów działań marketingu partyzanckiego.








